bursztynowyaniol_zimowamilosc_recenzja_zysk_macierzynstworaz
Książki

Mama lubi czytać, czyli marcowe propozycje książek dla mam

28 marca 2017

Obserwując mojego bloga i moje kanały społecznościowe zdążyliście zauważyć, że od czasu do czasu staram się wam pokazywać co czytam. Pisałam już kiedyś, że mam konto na goodreads i tam nadzoruję ilość przeczytanych książek w danym roku. Na dzień dzisiejszy mogę być z siebie dumna, bo jest ich już trochę. Staram się czytać w trakcie drzemki córki, która ostatnio nie chce za bardzo spać w ciągu dnia lub wieczorami. A jak wiecie z własnego doświadczenia – nie zawsze jest na to czas. Moje wieczory okazują się zbyt krótkie i nie zawsze zdążę zrobić to co sobie zaplanowałam, a spać przecież też trzeba kiedyś iść. Mimo wszystko staram się znaleźć czas na czytanie, bo nie wyobrażam sobie życia bez książek. Lubię je wąchać – takie świeże prosto z drukarni, a oprócz tego oczywiście kolekcjonować. Pisałam wam niedawno, że marzy mi się w przyszłości taka duża biblioteczka na całą ścianę z drabiną. Dzisiaj chciałabym polecić dwie propozycje książek typowe dla kobiet. Jeśli lubisz tzw. ”romansidła” to są to propozycje dla Ciebie.

Anna Tabak “Bursztynowy Anioł

bursztynowyaniol_zimowamilosc_recenzja_zysk_macierzynstworaz

Bursztynowy anioł” to opowieść o poszukiwaniu miłości i szczęścia. Główna bohaterka Asia to studentka ekonomii, która nagle zostaje po wieloletnim związku porzucona przez chłopaka. Dla niego poświęciła swoje największe marzenie – aktorstwo. Ekonomia, którą studiuje, nie jest jej ulubionym kierunkiem, ale rodzina uważa, że ten wybór jest dla niej najlepszy. Ciągła gonitwa za siostrą, która ułożyła już sobie życie i sprawy zawodowe, męczy ją bardzo. Brak wsparcia ze strony rodziców sprawia, że Asia ze swoimi zmartwieniami może podzielić się tylko ze współlokatorkami, z którymi wynajmuje mieszkanie. Jej przyjaciółki zabierają ją na wakacje do Chorwacji gdzie poznaje księcia z bajki. W najmniej oczekiwanym momencie poznaje nowego przyjaciela, który staje się jej pokrewną duszą. Po jakimś czasie następuje przełom w życiu Asi, gdy na jej drodze staje poznany wcześniej “książę z bajki”. Co zmieni się w życiu Asi i jakie podejmie decyzje – to już pozostawię wam nutkę tajemniczości. I gorąco zachęcam do lektury.

bursztynowyaniol_zimowamilosc_recenzja_zysk_macierzynstworaz

Książka napisana jest świetnie, idealna na jeszcze długie zimowe wieczory, ale sprawdzi się również zarówno podczas letniego urlopu. Jest to nie tylko typowa propozycja “romansidła”, ale również opowieść, która pokazuje dojrzewanie głównej bohaterki do podejmowania pewnych decyzji. Możemy zobaczyć jak ważna jest prawdziwa miłość i przyjaźń, jak trudne jest dążenie do realizacji swoich marzeń i jak dużo zależy od tego czy poświęcamy się dla innych. W książce znajdziemy również przykłady zazdrości i błędy, które popełniamy na co dzień. Moim zdaniem każdy czytelnik znajdzie w niej cząstkę swojej historii.

bursztynowyaniol_zimowamilosc_recenzja_zysk_macierzynstworaz

Anna Tabak świetnie się obroniła i jak na debiut uważam, że książka spełniła moje oczekiwania po zapowiedzi. Miłość, którą autorka chciała pokazać została pokazana w bardzo ciekawy i zróżnicowany sposób. Znajdziemy tutaj miłość intensywną, opartą na namiętności, która tak szybko jak się pojawiła, tak szybko znika. Druga z kolei oparta jest na pokrewieństwie dwóch dusz, która na początku nazywana jest mianem przyjaźni, ale z czasem przeradza się w coś trwalszego i pięknego. Z punktu widzenia psychologicznego bohaterka została przedstawiona jako zwariowana, dobra i uczciwa dziewczyna, która ma takie same marzenia, jakie my miałyśmy mając 20 lat. Cieszę się, że autorka pokazała również motyw spełniania swoich marzeń. Myślę, że wiele z nas po przeczytaniu tej książki zastanowi się nad tym co zrobiła dla siebie poświęcając się innym.

Elżbieta Rodzeń “Zimowa miłość

bursztynowyaniol_zimowamilosc_recenzja_zysk_macierzynstworaz

Zimowa miłość” to powieść obyczajowa, która nie jest prostym i zwyczajnym romansem. Mamy okazję poznać główną bohaterkę bardzo wnikliwie. Jak to w życiu bywa ma ona mniejsze i większe problemy. Annę poznajemy z wielu stron, a nie tylko w wątku miłosnym. Dzięki temu możemy spróbować się z nią utożsamić i lepiej zrozumieć motywy jej postępowania. Historia z czasem nabiera tempa, a zwroty akcji sprawiają, że nie można się od niej oderwać. Głównie bohaterowie Anna i Michał poznali się już na pierwszym roku medycyny. Ich relacja od samego początku oparta była na przyjaźni, lecz z czasem przerodziła się w wielką miłość. W momencie, gdy zaczynają snuć razem plany na przyszłość, Ania postanowiła zerwać z Michałem, niczego mu nie wyjaśniając. Los sprawił, że po szesnastu latach znów mają okazję się spotkać. To spotkanie i jedna decyzja sprawiły, że ich drogi znów się skrzyżują. Kolejną osobą, która sprawi, że namiesza w życiu Ani jest córka Michała – Zosia. Jej postać wprowadza powiew świeżości, dziecięcej beztroski, ale także staje się drogowskazem dla głównych bohaterów. Dzięki tej postaci lektura stała się bardziej emocjonalna.

bursztynowyaniol_zimowamilosc_recenzja_zysk_macierzynstworaz

Autorka zapewniła mi ciekawą i zarazem lekką lekturę. Bardzo realistycznie pokazała historię, w której bohaterowie muszą podejmować świadome i dojrzałe decyzje, choć mogłoby się wydawać, że działają z pobudek egoistycznych. Pokazała, że tak jak w normalnym życiu, bohaterowie kochają, cierpią i żyją z piętnem wcześniejszych czynów.

Moim zdaniem książka napisana świetnie. Lekturę pochłonęłam równie szybko co pierwszą. Podobało mi się wprowadzenie słownictwa medycznego, które nie dominuje w tekście i nie przeszkadza zrozumieniu wątku. Nie wymaga od nas dużego skupienia. Historia bohaterów nie tylko wywołuje wiele emocji, ale także nakłania do przemyśleń, które na długo pozostaną w pamięci czytelnika.

bursztynowyaniol_zimowamilosc_recenzja_zysk_macierzynstworaz

Zachęcam do lektury obydwu książek.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka

Logo_Zysk_krzywe800(1)(1)

Only registered users can comment.

  1. O… i u mnie dziś o książkach, które mnie wciągnęły :) Pierwszy raz zresztą, bo zdecydowanie lepiej czuję się w tych dziecięcych lekturach. A do polecanych przez Ciebie tytułów chętnie sięgnę.

  2. Ja to ostatnio czytam same bajki lub wierszyki – a raczej recytuję z pamięci :) Ale jakieś fajne romansidło z chęcią bym przeczytała! Tylko ten brak czasu wiecznie przeszkadza! Ale może tak codziennie po kilka stron chociaż się uda :) Najważniejsze to zacząć wreszcie jakąś książkę dla siebie :)

  3. U mnie królują zupełnie inne książki, ale te mogłyby się spodobać mojej mamie;) Muszę zapamiętać te tytuły, bo niedługo będzie szukać czegoś na wakacje;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *